bob-art.com.pl

Blog arytstyczny

Grudzień 8, 2017
by autor
0 comments

Dlaczego zacząłem pisać post apo?

Dlaczego zacząłem pisać post apo?

Być może kiedyś zdarzyło mi się powiedzieć coś w rodzaju „to wyświechtane post apo”. A teraz nagle sam sięgnąłem po post apo i czuję się jak sprzedawczyk. Skoro zaczynam się tłumaczyć, to pewnie coś w tym jest… Coś muszę mieć za uszami.

Długo się zastanawiałem nad tym, czy informować o tym, co teraz piszę. W końcu ogłaszam średnio raz na dwa miesiące, że piszę nową książkę i zazwyczaj jestem szczerze przekonany, że tym razem dociągnę ją do końca. I zwykle po dwóch miesiącach mam kolejny, rewelacyjny pomysł. Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Choćby dlatego, że napisałem już chyba grubo ponad połowę.

Ale do rzeczy… dlaczego zacząłem pisać post-apo?

Nie jestem szczególnym entuzjastą fantasy

Nigdy nie kryłem się z tym, że nie przepadam za fantasy. Lubię trylogię husycką Sapokowskiego i podobało mi się kilka innych książek, ale nie była to tak do końca moja bajka. Świat Herna wprawdzie przemawiał do mnie, ale nie jestem do końca przekonany, czy udało mi się oddać klimat tak, jak go sobie wyobrażałem. Wyobrażanie sobie lasów i bagien to jedno, a sugestywne opisanie to drugie.

Dlaczego teraz ma być inaczej? No cóż… Nie wiem, czy tak będzie, ale wiem za to, że w Zonie i w zgliszczach Waszyngtonu, czuję się jak u siebie w domu (mam dwójkę dzieci).

Wpadłem na dobry pomysł?

To pewnie zweryfikuje życie, ale wydaje mi się, że wszedłem w coś, w co inni pisarze wchodzą raczej niechętnie. Nie ma u mnie spektakularnych wybuchów jądrowych ani tajemniczej epidemii. Moje uniwersum pogrążyła katastrofa znacznie innej natury. Nie chcę za dużo zdradzać, ale chodzi o kruchość podwalin, na których zbudowany jest system. No… chlapię jęzorem jak baba w poczekalni u lekarza.

Wykorzystałem miejsca, które znam

Akcja w większości dzieje się we Wrocławiu i okolicach. Pojawią się mosty Pomorskie, elektrownia wodna, Arsenał, rynek i lotnisko sportowe w Szymanowie. Znaczącą rolę otrzymają także ruiny zakładów chemicznych w Brzegu Dolnym, które kryją ciekawą historię. Zakłady Anorgana GmbH wybudowali naziści. W czasie II Wojny Światowej mieściła się tam filia Gross-Rosen. Więźniowie pracowali przy napełnianiu bomb i pocisków artyleryjskich sarinem i tabunem. Czyż można wyobrazić sobie mroczniejszą scenerię dla post apokalipsy?

To był impuls

Najważniejsze jest to, że nie był to efekt długiego procesu myślowego. Pewnego dnia obudziłem się z pomysłem na opowiadanie. Wieczorem zacząłem pisać i przez kilka pierwszych dni pisałem średnio 15-25 tys. znaków dziennie. Wybrałem narrację pierwszoosobową, co okazało się dla mnie strzałem w dziesiątkę (wcześniej pisałem w trzeciej). Wpakowałem tam mnóstwo pokręconego humoru.

Myślę, że będzie grubo. Będzie krew, czołgi, benzyna, oblężenie Festung Breslau i sceny batalistyczne. No i bohater jest dość nowatorski jak na post-apo, albowiem jest muzykantem.

Marzec 23, 2015
by autor
0 comments

Witryna dla sympatyków książek

Witryna dla sympatyków książek

Witryna dla sympatyków książek


Książki – nie uraczysz nic bardziej pobudzającego inwencję twórczą i bardziej wartościowego dla ewolucji niż one. Istnieją od bardzo długiego czasu – najpierw osiągalne wyłącznie dla nielicznych, z biegiem lat już dla szerokiego grona. Nie utraciły jednak znaczenia – wręcz odwrotnie, dzięki ich upowszechnieniu każdy dostał szansę wzbogacać wyobraźnię. Latami przechodziły rozwój – w zewnętrznej postaci, fontach i metodzie składania. Jeśli jesteś zaintrygowany, jak składa się woluminy, w jaki sposób opracować druk do łamania, jak również z jakiego powodu nadrukowane na papierze kolory różnią się od tych w folderze – wejdź na www.sklad-ksiazek.pl. To miejsce dla wszystkich zainteresowanych książkami! Spośród naszych artykułów warto przeczytać: Po co skład książki?Książki – nie uraczysz nic bardziej pobudzającego inwencję twórczą i bardziej wartościowego dla ewolucji niż one. Istnieją od bardzo długiego czasu – najpierw osiągalne wyłącznie dla nielicznych, z biegiem lat już dla szerokiego grona. Nie utraciły jednak znaczenia – wręcz odwrotnie, dzięki ich upowszechnieniu każdy dostał szansę wzbogacać wyobraźnię. Latami przechodziły rozwój – w zewnętrznej postaci, fontach i metodzie składania. Jeśli jesteś zaintrygowany, jak składa się woluminy, w jaki sposób opracować druk do łamania, jak również z jakiego powodu nadrukowane na papierze kolory różnią się od tych w folderze – wejdź na www.sklad-ksiazek.pl. To miejsce dla wszystkich zainteresowanych książkami! Spośród naszych artykułów warto przeczytać: Po co skład książki?